M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2733
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: PITERPANZER » 24 sierpnia 2019, 12:45

Mariusz, rewelacja.
Powiedz, czy koła Twojej wersji Stuarta były tożsame z innymi wersjami, szczególnie używaną przez Polaków M5A1 w 1DP?
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 259
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 24 sierpnia 2019, 14:40

Chyba tak.

Z tego co widziałem było kilka wersji kół napędowych, delikatnie różniące się piastą w miejscu łączenia z wieńcem.

Natomiast różnie bywało z kołami nośnymi. Zazwyczaj wersje M5A1 miały koła pełne, z przetłoczeniami. Ale wymiarowo były identyczne.
PZDR

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 77
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: brzydal » 24 sierpnia 2019, 19:58

Koła napędowe są niesamowite. Nie mogę się napatrzeć.

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 292
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Rzeźnik » 26 sierpnia 2019, 06:35

Widzę, że układ jezdny na wykończeniu. To teraz pójdzie z górki :) Jak zawsze piękna robota. Od lat jestem pod wrażeniem.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

Na warsztacie: T34-85

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 259
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 08 września 2019, 12:23

Z tym z górki, to bym nie przesadzał :mrgreen:

Dalsze prace skupiły się na zawieszeniu. Na początek koła napinające.

Poniżej historia obrazkowa klejenia.

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Belki wahaczy klejone warstwowo, z wielu kawałków tektury do czasu, aż oddałem wszelkie zagłębienia, żeberka itp. Trochę zabawy było z różnymi śrubami- ale jak widać, dało radę zrobić nakrętki z przetyczkami i śrubę z gwintem. W sumie to jakieś 20 – 25 h pracy.

Obrazek

A to komplet elementów niezbędnych do zamocowania koła napinającego do kadłuba.
PZDR

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1202
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Tommy T.B. » 08 września 2019, 17:15

Teraz dopiero zauważyłem, że mój post w temacie Twoich kół się nie ukazał, więc powtórzę jeszcze raz - REWELACJA oklask2
Twoje poczynania z kartonem można oglądać bez końca :okok:

Kibicuję dalej i życzę powodzenia w dalszej budowie :honoring:

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 259
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 01 grudnia 2019, 16:38

Kontynuując prace nad zawieszeniem w końcu popełniłem główne wózki. Za proste nie były. Musiałem nieco się pogimnastykować, aby odtworzyć mechanizm działania.

Najpierw podzespoły. Na pierwszym zdjęciu przyrząd do pozycjonowania wahacza przenoszącego ruch na sprężyny amortyzujące.

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Kolejne dwa zdjęcia, to komplet podzespołów do jednego wózka i cztery wózki w wersji do malowania. Może jeszcze niektóre elementy najpierw skleję razem…

Obrazek Obrazek

Potem była długa przerwa w klejeniu. Bo nie było co kleić – części się skończyły. Musiałem sobie trochę porysować.

A oto pierwsze efekty tej pracy w praktyce. Na tych dwóch zdjęciach przednia, odlewana część kadłuba. Już z nałożoną z wikolu fakturą odlewu.

Obrazek Obrazek

A to dolna i górna część kadłuba w elementach.

Obrazek Obrazek

Powycinałem wszelkie otwory, w tym miejsca na kuliste nity. Będą zrobione z kulek od filtru do wody – jak to zwykł robić MichałR. TO co nie wycięte, to będą albo płaskie, albo sześciokątne śruby
PZDR

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 77
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: brzydal » 01 grudnia 2019, 17:26

Niesamowita detalizacja i podziwu godna precyzja wykonania!
Z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony.

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 292
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Rzeźnik » 02 grudnia 2019, 08:59

Tak jak brzydal pisze - coś wspaniałego. W czym Qniu rysujesz?
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

Na warsztacie: T34-85

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2733
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: PITERPANZER » 02 grudnia 2019, 11:21

smile_shock_ no co mam więcej powiedzieć?
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 259
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 05 grudnia 2019, 18:37

Rysuję w Corelu. Generalnie używam go jako elektronicznej i precyzyjnej wersji kartki i ołówka. Wszystko sobie skaluję, liczę, rysuję...
PZDR

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1202
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Tommy T.B. » 05 grudnia 2019, 23:37

A dla mnie wygląda to jak remont główny pojazdu wojskowego - gdzie wszystko jest rozłożone do ostatniej śrubki i czeka na złożenie i malowanie ;)

Mariusz, robota pierwsza klasa oklask2

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 259
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 14 grudnia 2019, 18:44

Kadłuba ciąg dalszy.

Obrazek

Po wycięciu wszystkich płyt dokleiłem czarne pudełko pod siatką nad silnikiem.

Obrazek

Na przedniej płycie zbudowałem jarzmo km-u. Dzięki temu nie musiałem manewrować całym kadłubem.

Obrazek Obrazek

Następnie rozpocząłem sklejanie płyt – od dołu w górę. Dodałem wzmocnienia , żeby mi się płyty nie wyginały do środka pod naciskiem palców.

Obrazek

Następnie rozpocząłem stopniowe wyposażanie kadłuba. Znów od dołu w górę. Zacząłem od osłon na dnie w kształcie półokręgu. Żeby te elementy nie wyginały się po postawieniu kadłuba, pod karton dodałem miedziane druty wzmacniające. Zostawiłem też otwory na mocowanie głównych wózków.

Obrazek Obrazek

Tu widać resztę płyt kadłuba. Wszystkie odzwierciedlają rzeczywiste płyty i ich łączenia. Wszelkie spawy już dodane. Góra na razie czeka na doposażenie i nitowanie.

Obrazek

Wykonałem też uchwyty do lin holowniczych. Zamontowane będą te o prostym kształcie (łuk a nie fragment kola - elementy z dołu zdjęcia). Zasugerowałem się zdjęciami z muzeum, na których były nowsze, obłe uchwyty. A na zdjęciach archiwalnych – proste. Więc dorobiłem proste. Okrągłe zaczekają na kolejny pojazd – kiedyś się przydadzą. Dorobiłem też przetyczki. Za trudno mi było wywiercić otwory, więc naciąłem krawędź drutu i dokleiłem kółeczko z papieru. Chyba działa nieźle.

Obrazek Obrazek

Dorobiłem też mocowanie przy kadłubie głównych wózków oraz kół napędowych. Z tymi ostatnimi miałem spory problem. Nigdzie na zdjęciach tego elementu nie widziałem. Ale udało mi się dorwać manuala do tego czołgu – był jak znalazł.

Obrazek

Haki na bokach kadłuba – jak widać.

Obrazek Obrazek Obrazek

A trak wyglądają ostatecznie dolne partie kadłuba. Tuż przed malowaniem będą jeszcze do niego doklejone elementy mocowania zawieszenia kół. Na razie nie chcę ich jeszcze uszkodzić.

Obrazek

I na deser poprawki do kół napinających. Po dokładniejszej analizie zdjęć oryginalnego egzemplarza stwierdziłem, że kola napinające miały dospawane blachy na otworach. No to trzeba było je dokleić i „pospawać”.
PZDR

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 292
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Rzeźnik » 18 grudnia 2019, 14:24

Dzięki Qnu o odpowiedź. Czyli rozumiem, że nie modelujesz w 3D?

Widzę, że prace nabrały tempa i model rośnie w oczach. Bardzo się z tego powodu cieszę i czekam na kolejne odsłony relacji.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

Na warsztacie: T34-85

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1202
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Tommy T.B. » 18 grudnia 2019, 14:53

Czyli mogę być pewny, że na Przeciszów zdążysz ;) ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”